\Idea jak najbardziej zacna, jednak sposób na nawrócenie userów tej przeglądarki na dobrą stronę zaproponowany przez vivee.info nie wydaje mi się zbyt dobry. Uniemożliwienie użytkownikom IE oglądania strony do póki nie zmienią przeglądarki na inną alternatywną, jest według mnie swego rodzaju popadaniem ze skrajności w skrajność. Oczywiście rozumiem intencje autora, i popieram je w całej swej rozciągłości, ale nie można posuwać się w tym do dyskryminowania innych wyłącznie z powodu używanej przez nich przeglądarki. IE6 jest przeglądarką zacofaną, nie spełnia standardów, wszyscy wiemy, że już dawno powinna zniknąć, ale korzystają z niej ludzie, którzy nie mają zbyt dużego pojęcia o internecie i komputerach. Takie komunikaty mogą zrobić im wodę z mózgu. W najgorszym scenariuszu przerażeni zaczną wydzwaniać do Microsoftu albo providera internetowego z prośbą o pomoc.

Dużo lepszym sposobem na “nawracanie” jest według mnie infobar od BrowseHappy.pl, który jest na moim blogu. Nie jest tak inwazyjny w swoim działaniu, wyświetla komunikat imitujący komunikaty z przeglądarki i przenosi użytkownika na stronę gdzie dowie się wszystkiego o przeglądarkach i o tym dlaczego powinien ją zmienić.

Jest to pasek informacyjny wprowadzony w Internet Explorer 6 SP2 w celu informowania o zablokowanych kontrolkach ActiveX i oknach pop-up. Przygotowaliśmy kod (działający też na starszych wersjach IE), który wyświetli taki pasek w celu informowania o stronach WWW, których Internet Explorer nie potrafi poprawnie wyświetlić.

Jeśli nie chcemy tworzyć stron, które będą dostosowane pod IE6 to tego nie róbmy. Ja też jestem zdania, że powinniśmy ją zostawić samej sobie i niech kona w spokoju. Nie musimy jednak jej użytkowników odcinać od dostępu do informacji. Strona się rozsypie, trudno to im będzie niewygodnie ją przeglądać i w końcu zmienią przeglądarkę, albo uaktualnią do najnowszej wersji IE, która już daje radę. Wystarczy im to zakomunikować w sposób przystępny, nie waląc ich łopatą po głowie.