Jakby ktoś pytał, miał wątpliwości, lub chciał wykorzystać bugi w starej wersji WordPressa, to podaję wszem i wobec do wiadomości, że blog stoi na WordPress 2.7. Automatyczna aktualizacja przebiegła bardzo szybko i bez komplikacji. Wszystkie zainstalowane pluginy działają bez szwanku, tj. Clean Archives ReloadedFeedBurner FeedSmithGoogle XML SitemapsQuotes CollectionSubscribe To CommentsTwitter updater w/ TinyURLWordPress Related PostsWP-PageNaviWP Ajax Edit CommentsyBlip. Jakby ktoś miał te wtyczki i odczuwał pewne obawy przed aktualizacją może się czuć bezpieczny. 

O nowym WordPressie rozpisywał się nie będę, sami pewnie czytaliście o nim dużo na innych blogach, lub korzystaliście z wersji kandydujących. Jeśli jednak jeszcze nie zaktualizowaliście swoich blogów to zachęcam. Jednak jak zawsze, radzę zrobić kopię zapasową, tak na wszelki wypadek bo nigdy nic nie wiadomo. 

Jeśli ktoś nie lubi gdy WordPress mówi po angielsku:

Spolszczenie można pobrać ze strony Kuby Zwolińskiego.

Instalacja

1. Rozpakowujemy ściągniętą paczkę i pliki pl_PL.mopl_PL.po wrzucamy do katalogu wp-content/languages na serwerze. Jeśli takiego nie ma to go tworzymy.

2. Pobieramy plik wp-config.php i w linijkę gdzie jest 

define (‘WPLANG’, ”); zmieniamy by wyglądała tak define (‘WPLANG’, ‘pl_PL’);

zapisujemy i wrzucamy spowrotem na serwer. Teraz WordPress powinien już komunikować się z nami w języku naszych ojców.