Po dość długim okresie stagnacji i krótkiej śmierci klinicznej przyszedł czas na reinkarnację w nowym wcieleniu. Mówię oczywiście o moim blogu, żeby nie było wątpliwości. Wrócił zapał, który przez długi czas nie miał ochoty się ujawniać i wierzę, że teraz uda mi się w miarę systematycznie prowadzić mojego bloga. 

Z okazji powrotu do czynnego blogowania postanowiłem wprowadzić kilka zmian. Szata graficzna to pestka, bo i tak będę ją często [jak to na mnie przystało] zmieniał. Chodzi bardziej o organizację bloga i tematykę. Żeby pisać o wszystkim o czym chciałbym napisać musiałbym założyć parenaście blogów tematycznych. Postanowiłem skupić się na jednym, który będzie agregatorem wszystkich moich zainteresowań. W takiej sytuacji jednak trzeba wiele ostrożności by nie narobić, łagodnie mówiąc – burdelu. Dlatego przyżekłem sobie, że zacznę używać wreszcie tagów. Chcę w ten sposób zmniejszyć liczbę kategorii. Żeby się nie rozdrabniać będzie kilka kategorii głównych, a ich rozszerzenie będą stanowiły tagi. Dla przykładu Kategoriia Grafika skupia w sobie wszystkie posty podchodzące pod tą tematykę, jednak jej rozszerzeniem są tagi jak np. ikony (w tak otagowanych postach znajdziecie oczywiście tylko ikony), tutoriale czy stuff (ogólne materiały do użytku). W przyszłości będzie ich więcej, będę je dodawał gdy będzie zapotrzebowanie na nowe. Myślę, że przez to blog stanie się czytelniejszy, a goście go odwiedzający łatwiej znajdą to czego szukają. 

Hym, to chyba wszystko co chciałem wam na razie przekazać. Zapraszam ponownie.