Juz moglismy przeczytac na moim blogu wpis o ikonach RSS, teraz jego kontynuacja. Jednak tym razem chce pokazac te bardziej abstrakcyjne, rzucające się w oczy.
Juz moglismy przeczytac na moim blogu wpis o ikonach RSS, teraz jego kontynuacja. Jednak tym razem chce pokazac te bardziej abstrakcyjne, rzucające się w oczy.
Dzisiaj robiąc świąteczny porządek w szpargałach natrafiłem na jeden z numerów magazynu CLICK! Był to nr 28 z listopada 2000 roku. Przysiadłem na podłodze i zacząłem wspominać czasy gdy byłem 8 lat młodszy ;) W magazynie testy takich hitów jak Spyro 3 czy Spider-Man. Gier, które na owy czas były dla mnie nieosiągalne.
Śmigałem wtedy o ile pamiętam na komputerze wyposażonym w procesor Pentium II 300Mhz, 32MB Ramu, kartą graficzną niewiadomego pochodzenia i dyskiem twardym, który zdawał się nie mieć żadnej pojemności :) Całą tą potęgę ogarniał Windows 95 a później 98.
Ale co to były za czasy, godziny spędzone na przygodówkach i wszystkim innym co dało się odpalić. Pamiętam jak dziś, kiedy kupiłem sobie ukochane GTA2, a moja maszyna nie chciała go uruchomić. Co to była za tragedia ;)
Na smashingmagazine ukazał się ciekawy news zawierający parenaście jak nie więcej darmowych headerów na bloga albo stronę www, które można za darmo pobrać i umięścić u siebie na stronie. Większość paczek jest w formacie jpg, ale dodatkowo zawierają pliki psd. Można je zobaczyć i pobrać tutaj. Wszystkie grafiki są bardzo dobrze wykonane, a ich różnorodnośc tematyczna powoduje to, że na pewno każdy znajdzie coś dla siebie.
Dontclick.it to projekt strony, w której nie tylko nie trzeba, ale nie wolno klikać. Cała strona jest tak zrobiona, że przemieszczamy się w niej bez jednego kliknięcia, co jest sprawą wcale nie tak łatwą. Okazuje się bowiem, że jesteśmy tak przyzwyczajeni do ciągłego klikania myszką i weszło nam to już tak mocno w krew, iż czasem trudno zatrzymać ten już bezwarunkowy odruch. Traktować to rozwiązanie powinno się raczej w ramach ciekawostki.

Czyli ta mała ikonka przy adresie strony w przeglądarce. Stała się już praktycznie standardem i wszystkie większe serwisy mają własne favicony, jednak nie jest tak zawsze. W dalszej części dowiecie się jak zrobić taką ikonę i dodać ją do swojego bloga wordpress.