Ilekroć mam ochotę na zmianę wizerunku mojego bloga napotykam na ten sam dylemat. Jaki on powinien być? Co bardziej trafi do gościa, który go odwiedzi, sprawi że przeglądanie bloga stanie się przyjemniejsze i wygodniejsze, a w ostateczności zachęci go do kolejnych wizyt. Może powinien być estetyczny, skromny, nawet ascetyczny czy może wręcz przeciwnie, kolorowy, bogaty graficznie, z fajerwerkami? A może istnieje złoty środek między tymi dwoma stylami, tylko gdzie go szukać?

Z jednej strony chciałbym żeby, jako blog w dużej mierze poświęcony grafice był jedyny w swoim rodzaju. Jednak nie chcę tym samym tracić na aspektach technicznych takich jak ilość grafiki wpływającej na czas ładowania strony, a tym samym na komfort czytelników. Nie można być przecież samolubnym, bloga nie tworzę dla siebie, a dla osób, które go odwiedzają i choćby była to jedna persona to jej ma być na nim dobrze, a nie mi.

Postanowiłem w tej sprawie zasięgnąc opinii u kilku innych znanych bloggerów. Zapraszam do dalszej części wpisu gdzie możecie się z owymi opiniami zapoznać.

 Maciej Palmowski (vivee.info)

Dla mnie najważniejsze jest, żeby skóra była wygodna. Po prostu wchodzę na stronę i wiem gdzie co jest. Nie muszę mózgować co autor ukrył pod zielonym kółkiem, wiem gdzie są kategorie gdzie archiwum etc. Po prostu czuję się jak u siebie w domu.

Bajery? Czemu nie. Ale niech one będą z głową. Zakładki, rozwijane fragmenty (choć dziś to bardziej już normalka a nie bajer) to bardzo fajne rzeczy. Szkoda tylko, że część webmasterów nie sprawdzi jak strona będzie działać po wyłączeniu js.

Przeładowanie grafiką? Tu jestem bardziej na nie. Ja rozumiem, że wszyscy chcą żeby ich blog wyglądał nie wiadomo jak cudnie. Jednako osiąganie tego przez masę grafiki nie jest zbyt mądrym pomysłem. Pozatrzeba wziąć pod uwagę, że bloga w całości widzi się tylko raz – po raz pierwszy. Potem RSSy górą. Głupio więc by było gdyby user z pierwszej wizyty zapamiętał, że strona się wczytywała przez 5 minut. Dodatkowym argumentem jest też to, że coraz więcej ludzi przegląda strony przez komórkę – nie katuj ich wielkim i ciężkim tłem. Oni nic złego niezrobili.

Co do kolorów jestem raczej obojętny. Jestem w stanie docenić strony bardzo kolorowe jak i te w odcieniach szarości. Ważne żeby było schludnie i dało się to normalnie czytać.

Gdybym miał coś praktycznie to powiem, że o wile przyjemniej mi się przegląda strony pokroju nettuts czy smashing magazine niż webdesignerwall. Może i to ostatnie wygląda lepiej, ale na dłuższą metę wygodniej czyta się te dwa pierwsze. W końcu blogi są do czytania i to regularnego, a nie tylko to jednego pokazania jak portfolio we flashu.

Tomasz Topa (tomasz.topa.pl)

Nie da się odpowiedzieć na to pytanie jednoznacznie. Wszystko zależy od bloga, którego chcemy tworzyć. Jeśli blog ma traktować o grafice i będzie go prowadziła osoba zajmująca się grafiką, to na pewno będzie to bogata szata graficzna (http://kadysz.com/, http://ludwik.org)

Z drugiej strony http://damek.eu/ również jest ładne, proste i czytelne.

Najważniejsze żeby wygląd był spójny, a treść dało się wygodnie czytać.

Szymon Skulimowski (WPNinja)

Moim zdaniem dobry design bloga to taki, który:

  • jest dopasowany do tematyki
    Poprzez kolory, tekstury, typografię, dodatkową grafikę i ogólny układ. Jeśli prowadzimy blog o Photoshopie to możemy pokusić się o ociekającą kolorami i dodatkowymi grafikami skórkę. Co innego jeśli piszemy o polityce – tu wskazane są stonowane, jasne kolory i czytelna, prosta czcionka.
  • koncentruje się na prezentacji treści
    Na blogu bezapelacyjnie najważniejsza jest treść. Czytelnik nie powinien być od niej odciągany przez mrugające obok reklamy czy inne przykuwające uwagę elementy.
  • jest unikatowy
    Ile widzieliśmy już blogów opartych o Dilecto czy GlossyBlue i czy choć jeden z nich wylądował w naszym czytniku kanałów RSS? Najlepiej jeśli design zostanie wykonany na indywidualne zamówienie. Jeśli jednak musimy korzystać z darmowych rozwiązań to warto zainteresować się mało popularnymi tematami i lekko je zmodyfikować – dodać/zmienić parę elementów, logo, grafikę w nagłówku, kolory, cokolwiek.
  • jest funkcjonalny i przyjazny czytelnikowi
    Zaprojektowany zgodnie ze standardami projektowania czyli m.in:   

    • logo po lewej stronie,
    • wyszukiwarka po prawej stronie,
    • zaznaczenie w menu gdzie aktualnie się znajdujemy,
    • odpowiedni stopień kontrastu pomiędzy tekstem a tłem,
    • ogólnoprzyjęte nazwy elementów menu,
    • wyraźne zaznaczenie odnośników (najlepiej tych już odwiedzonych również),
    • sporo światła (unikanie dużych bloków tekstów poprzez dzielenie na mniejsze akapity, częste korzystanie z list i nagłówków różnego rodzaju itp.),
    • przyjazne komunikaty o błędach (łatwe do zauważenia, jednakowe na wszystkich podstronach),
    • i wiele, wiele więcej :-)

Adrian Kubisztal (yagbu.eu)

Nie jestem grafikiem, więc odpowiem na podstawie własnych odczuć. Myśląc o blogach dobry design kojarzy mi się z takim, który łączy w sobie nutę wyrafinowania, skromności, a z drugiej strony pobudza wyobraźnię i ma w sobie coś szczególnego, co wręcz powinno zaciekawić czytelnika. Te dwie rzeczy powinny być do siebie dobrze dopasowane, żeby ze sobą współgrały. Estetyka rządzi się swoimi zasadami, wręcz jest to jedna z podstawowych zasad przy ładnych wyglądach. Całość powinna być przecież ładnie rozplanowana, żeby czytelnik mógł się we wszystkim połapać. Kolor i czcionka tekstów powinny być tak dobrane, aby nie przeszkadzały i nie drażniły, a z drugiej strony pasowały do bloga. Wiele też zależy od charakteru bloga. Wiadomo, że blog graficzny może mieć gdzie nie gdzie urozmaicenia, a wielki ozdobny header, czy ciekawe tło może pokazywać próbkę umiejętności autora bloga. Trzeba też rozgraniczyć blogi na te bardziej osobiste i te techniczne. Przecież w tym drugim wypadku nikomu nie przeszkadza minimalistyczny, lecz estetyczny wygląd, a przy wielu wizytach przynajmniej pełni funkcję oszczędnościową transferu danych. W blogach osobistych wszystko zależy od inwencji autora. W wyglądzie może kryć się „coś” co odzwierciedla upodobania, czy nawet wnętrze tworzącego, lecz nie koniecznie te wnętrze będzie ładne, uporządkowane i estetyczne.

Reasumując najważniejsza jest prostota i czytelność. Takie strony ogląda się najlepiej, a także ma się ochotę powrócić na nie w przyszłości. Nie trzeba jednak uciekać od graficznych smaczków, lecz muszą one być wykonane z głową, tak by nie przeszkadzały oglądającemu w dotarciu do dużo ważniejszej treści.

Zależne jest też od tematyki bloga. Blog o grafice powinien posiadać trochę bardziej wysublimowaną warstwę graficzną niż blog techniczny. Trzeba jednak umieć zachować przy tym granicę i przy jednoczesnym wzroście grafiki utrzymać jej roządną wagę i czytelność.

Powinniśmy też przestrzegać się przed powtarzalnością. Jeśli wybieramy darmowy theme do bloga to nie taki, który możemy oglądać na co drugim blogu. Można go też przerobić by różnił się od pierwowzoru, dodając choćby własne logo.

Powinniśmy zachowywać też standardowy układ elementów na blogu o którym wspomniał Szymon. Jest to wbrew pozorom istotna rzecz. Chcąc skorzystać z wyszukiwarki automatycznie już bez zastanowienia się sięgamy do prawej strony bloga, jej brak w tym miejscu może wywołać u przeglądającego irytację. Musi on poświęcić dodatkowy czas na jej odnalezienie, a w pamięci zachowa nie miłe wspomnienie.