Lunascape to przeglądarka korzystająca z trzech silników: Tridenta (IE), Gecko (Firefox), Webkit (Safari i Google Chrome), która pozwala na ich dowolne przełączanie między sobą. Narzędzie przydatne okazać może się zwłaszcza dla osób, które zajmują się tworzeniem stron internetowych. Teraz zamiast kilku przeglądarek wystarczy jedna, w której będziemy mogli sprawdzać jak prezentuje się nasza strona. Właśnie do tej grupy osób jest ona skierowana, dla zwykłego użytkownika nie wydaje się byc dobrym rozwiązaniem.
Zmiana silnika nie trwa długo, przeglądarka jest też dość szybka. By go zmienic klikamy prawym przyciskiem myszy na zakładkę otworzonej strony i z Rendering Engine wybieramy interesujący nasz silnik.




Zostaw swój komentarz




3 Komentarzy
Gdyby zamiast Safari byłaby Opera to bym skorzystał. :-)
Dzięki, przyda się :)
Ogólnie narzędzie fajne. Jednak też nie daje 100% pewności wyglądu na docelowych przeglądarkach. O ile FF, Safari, Chrome czy Opera w każdej wersji wyświetlają strony podobnie o tyle najważniejsza (dla userów, nie dla nas) przeglądarka czyli IE w każdej wersji działa nieco inaczej. IE7 i IE8 różnią się niewiele, ale IE6 to już zupełnie inna bajka (a w zasadzie dramat i horror). A najgorsze, że klienci często chcą, żeby nowocześnie zaprojektowana strona, z bajerami, działała równie dobrze pod IE6. Obawiam się, że tutaj już bez wirtualnej maszyny się nie obejdzie :(