Trwają prace nad nową wersją popularnego i darmowego programu do tworzenia grafiki GIMP. Uważany jest on za wielu za najlepszą darmową alternatywę dla Photoshopa. Nic też dziwnego, że najczęściej jest on proponowany użytkownikom, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z grafiką komputerową.

Jednak również za jego największą wadę użytkownicy często wskazywali interfejs, który działał na zasadzie okien. Teraz wszystko zostanie zebrane do jednego okna co ma uczynić pracę z GIMPem przyjemniejszą i łatwiejszą. Osoby przyzwyczajone do starego UI nie zostaną pozbawione możliwości dalszego korzystania z poprzedniej wersji interfejsu GIMPa. O tym jak jednookienkowy intefejs GIMPa ma wyglądać możecie przeczytać na blogu Petera Sikkinga.  Pojawi się też kilka innych usprawnień.

Jednak największa liczba użytkowników czeka na możliwość katalogowania warstw.  Funkcja ta również (na 90%) zostanie wprowadzona w wersji 2.8. Z tym, że nie będzie ona posiadała zgodności wstecznej. Znaczy to tyle, że jeśli pogrupujemy warstwy w GIMPie 2.8 i otworzymy ten plik w starszej wersji GIMPa to warstwy zostaną wyświetlone jedna pod drugą bez wcześniej utworzonych katalogów. Co ważniejsze po zapisaniu zmian katalogów już nie przywrócimy, nawet po otwarciu pliku w najnowszej wersji GIMPa.

Na grupach warstw nie będzie można jednak stosować filtrów. Można używać wszelkich transformacji, obracać, przesuwać etc. Można będzie również zmieniać tryb i krycie grupy warstw oraz stosować maskę, ale filtry będą dostępne dopiero w późniejszych wersjach GIMPa.

Na nową wersję GIMPa jednak trzeba jeszcze trochę poczekać bo nadal trwają prace nad stabilną wersją oznaczoną numerem 2.7.