Warning: fopen(/da39a3ee5e6b4b0d3255bfef95601890afd80709) [function.fopen]: failed to open stream: Permission denied in /home/klient.dhosting.pl/damek/damek.eu/public_html/wp-content/plugins/fv-code-highlighter/Includes/Cache.php on line 69
Warning: fopen(/d5bdb127ac38b96fe11be00c1fb759644448f1e1) [function.fopen]: failed to open stream: Permission denied in /home/klient.dhosting.pl/damek/damek.eu/public_html/wp-content/plugins/fv-code-highlighter/Includes/Cache.php on line 69
Warning: fopen(/da39a3ee5e6b4b0d3255bfef95601890afd80709) [function.fopen]: failed to open stream: Permission denied in /home/klient.dhosting.pl/damek/damek.eu/public_html/wp-content/plugins/fv-code-highlighter/Includes/Cache.php on line 69
Google Font API pozwala nam na zaimplementowanie niestandardowych fontów. Jest to bardzo przyjemne i szybkie w użyciu rozwiązanie. Jak na swojej stronie użyć czcionki z Google Font Directory pokażę w dalszej części wpisu.
Wsparcie
Google Font API wspiera praktycznie wszystkie najnowsze przeglądarki: Opera, Firefox, Safari, Google Chrome, a nawet Internet Explorer w wersji 6 i nowszej.
Użycie na stronie
Zróbmy to na przykładzie czcionki Crimson Text. Pierwszą rzeczą jaką musimy zrobić jest wklejenie poniższego kodu w sekcji head naszej strony:
1
Później wystarczy już tylko w arkuszu stylów ustawić wybraną przez nas czcionkę np. dla nagłówka h1:
1
h1 { font-family: 'Crimson Text', arial, serif; }
Jeśli chcemy możemy też użyć kilku czcionek, wystarczy oddzielić je pionową kreską:
1
Licencja
Ktoś może być zainteresowany tym czy można z tego korzystać przy komercyjnych projektach? Odpowiedź brzmi tak Google Font API można wykorzystywać przy stronach tworzonych w celach komercyjnych.




Zostaw swój komentarz




6 Komentarzy
Szkoda tylko iż połowa czcionek obsługuje polskie znaki diuretyczne.
Szkoda, może rozbudują bazę, ale jest zawsze inna możliwość zaimplementowania niestandardowych fontów.
Mamy z płatnych np. TypeKit albo w ostateczności … Cufon :D Tylko niestety w nim wygładzanie szwankuje :/
Z pewnością rozbudują bazę w przyszłości. Rozwiązanie banalnie proste, więc pytanie: czy i gdzie jest jakiś haczyk?
Nie wydaje mi się, albo ja o nim nie wiem. Dla mnie jedynym haczykiem jest tutaj to, że jest mała baza czcionek, która jeszcze się zawęża gdy chcemy mieć polskie znaki.
Do tej pory korzystałam zawsze z http://cufon.shoqolate.com/generate/ .
Opcja oferowana przez Google jest ciekawa, minus brak niektórych fontów.